Stary przepis na genialny sernik mojej mamy krąży wśród rodziny i znajomych od lat. Piekę go zawsze kiedy świeże maliny dojrzewają na krzakach. Jest przepyszny!
Pierwszy raz upiekłam ten sernik na urodziny córeczki - goście tak się zajadali, że na pewno zrobię go jeszcze nie raz. Wyszedł delikatny, kremowy, wprost idealny:) Babcie prosiły o przepis a to chyba najlepsza rekomendacja:)